Kiedy wyrok TSUE frankowicze?

W 2019 r. zapadł kluczowy wyrok TSUE w sprawie kredytu frankowego polskiego małżeństwa Dziubak. Orzeczenie to otworzyło dla kredytobiorców frankowych szanse na unieważnianie w sądach umów kredytowych. W związku z tym, pojawiło się także wiele ogłoszeń typu „kredyty frankowe pomoc frankowiczom” lub „kancelaria pomoc frankowiczom”. Środowisko z niecierpliwością oczekiwało na kolejny wyrok TSUE, który zapadł w dniu 29 kwietnia 2021 r. Obecnie – poza wyczekiwaną uchwałą Izby Cywilnej Sądu Najwyższego – najważniejszym orzeczeniem, na które czekają tysiące posiadaczy kredytów w CHF jest odpowiedź na pytania prejudycjalne zadane TSUE w czerwcu br. przez Rzecznika Finansowego. Czego dotyczy wyczekiwany wyrok TSUE i kiedy można się go spodziewać?

Wyrok TSUE z października 2019

Pytania prejudycjalne, które skierował do TSUE Rzecznik Finansowy dotyczą kredytu frankowego państwa Dziubak. Wcześniej w ich sprawie TSUE wypowiedział się w 2019 r. Czego dotyczyło to orzeczenie? Dziubakowie zaciągnęli w roku 2008 kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego o równowartości 400 tys. zł. Po kilku latach wnieśli do sądu powództwo przeciwko bankowi, domagając się unieważnienia umowy i zwrotu spłaconych świadczeń. Roszczenia o stwierdzenie przez sąd nieważności umowy są zwykle formułowane w pierwszej kolejności przez kancelarie zajmujące się kredytami frankowymi. TSUE orzekł, że tego typu umowy mogą być unieważniane i nie stoi to w sprzeczności z prawodawstwem unijnym. Wyrok unijnego trybunału stanowił podstawę do stwierdzenia przez Sąd Okręgowy w Warszawie, że umowa kredytowa Dziubaków jest nieważna. Jednakże, jeszcze przed uprawomocnieniem się wyroku sądowego, bank Raiffaisen wysunął wobec Dziubaków żądanie zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z udostępnionego przez bank kapitału. Później skierował do sądu pozew, domagając się niemal dwukrotności pożyczonej kwoty. Tej sprawy dotyczą właśnie pytania prejudycjalne, skierowane w czerwcu do TSUE przez RF Mariusza Goleckiego.

Wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021

Pod koniec kwietnia br. zapadł kolejny ważny dla banków i frankowiczów wyrok TSUE. Tym razem dotyczył on sporu na tle kredytu frankowego, który toczy się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Dla kredytobiorców istotne jest orzeczenie, że podpisanie aneksu do umowy nie oznacza jej naprawienia. Tym samym, kredytobiorcy, którzy przed laty zdecydowali się na spłatę kredytu w CHF i podpisali w tym zakresie aneks do umowy, także mogą domagać się przed sądem jej unieważnienia. TSUE wyeliminował ponadto możliwość stwierdzenia nieuczciwości tylko wybranego elementu warunku umownego i zastąpienie go średnim kursem NBP. Unijny Trybunał nie wypowiedział się natomiast jednoznacznie w pozostałych kluczowych kwestiach, takich jak termin przedawnienia roszczeń oraz prawo banków do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. Rozstrzygnięcia tych dylematów pozostawił sądom krajowym.

W oczekiwaniu na kolejny wyrok TSUE

Kontrowersyjne kwestie, co do prawa banków do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, budzą najwięcej emocji. Dotychczas wszystkie roszczenia banków w tym zakresie były oddalane przez polskie sądy. Rzecznik Finansowy, który w marcu 2021 r. włączył się w sprawę państwa Dziubak, stoi na stanowisku, że w polskich i unijnych przepisach brak jest podstaw prawnych dla takich roszczeń. Co więcej, uważa on, że działania Raiffaisena i innych banków domagających się zapłaty wynagrodzenia, są sprzeczne z zapisami Dyrektywy 93/13, która chroni interesy konsumentów przed nieuczciwymi postanowieniami w umowach. Odnosząc się do tego konkretnego przypadku RF zauważa, że uwzględnienie roszczeń prowadziłoby do sytuacji, gdzie bank stosujący nieuczciwe praktyki zyskałby więcej, niż na kontynuowaniu wykonywania wadliwej umowy. Zadaniem unijnej Dyrektywy 93/13 jest także odstraszanie przedsiębiorców przed stosowaniem niedozwolonych zapisów, poprzez karanie ich sankcjami. Taką karą powinien być brak wynagrodzenia z tytułu nieuczciwej, sprzecznej z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającej interesy konsumenta umowy. Rzecznik Finansowy uznał za zasadne skierowanie do TSUE za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Warszawie pytania prejudycjalnego w kwestii praw banków do zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Zarówno dotyczący tych zagadnień wyrok TSUE, jak i uchwała IC Sądu Najwyższego będą miały ogromne znaczenie dla środowiska bankowego i frankowiczów. Jeżeli TSUE i Sąd Najwyższy odmówi bankom prawa do wynagrodzenia, to można się spodziewać kolejnej lawiny pozwów sądowych. Na rozstrzygnięcia te trzeba jeszcze jednak poczekać. Na pewno nie zapadną one przed końcem wakacji.

Co dalej frankowicze?

Zaledwie 10% frankowiczów podjęło się batalii sądowej przeciwko bankom. Reszta oczekuje na kolejny wyrok TSUE i uchwałę Sądu Najwyższego lub akcję proponowania przez banki ugód. Każda obsługująca kredyt frankowy kancelaria doradza, aby nie zwlekać z pozwem, a wcześniej dokonać analizy dokumentacji kredytowej, pod kątem występowania w nich klauzul abuzywnych. Wyspecjalizowane w sprawach frankowych kancelarie można znaleźć na podstawie ogłoszeń: „kredyty frankowe radca prawny” lub „pomoc frankowiczom kancelaria”.