Samsung Galaxy A20e – recenzja telefonu z nieco niższej półki cenowej

Zakup telefonu nigdy nie był dla mnie czymś przyjemnym. Z jednej strony fajnie, bo za chwilę mogłem stać się posiadaczem nowego urządzenia, zazwyczaj znacznie lepszego od jego poprzednika. Tak naprawdę jednak to samo podjęcie decyzji stanowiło dla mnie problem – zwłaszcza przy ograniczonym budżecie. Zdecydowałem się na biały smartfon Samsung Galaxy A20e – produkt ze średniej półki cenowej. Jak sprawdza się w akcji? Moja recenzja, napisana po wielu miesiącach jego testowania – poniżej.

Samsung Galaxy A20e (biały) – pierwsze wrażenia

Jak każdy nowy telefon, biały smartfon Samsung Galaxy A20e prezentował się wyśmienicie. Przyjemny, choć bardzo typowy kształt z zaokrąglonymi rogami nie wyróżniał go co prawda na tle innych, ale bardzo ładnie wykonana obudowa już tak. Sam w sobie świetnie leżał też w dłoni. To, co przykuło moją uwagę na samym początku to jego smukłość – 8,4 mm grubości robi swoje i jest rzeczywiście odczuwalne (przede wszystkim pod kątem wagi). To wszystko działało na jego plus właśnie przy pierwszym kontakcie z nim – i robi to również i dzisiaj.

Choć ja wybrałem białą wersję obudowy, na rynku dostępna jest również czarna, niebieska i koralowa. Wszystkie wyglądają bardzo ładnie i są przyjemne w dotyku, a ich faktura nie sprawia wrażenia „taniego plastiku”. Warto wspomnieć, że w urządzeniu tym czytnik linii papilarnych znajduje się z tyłu urządzenia, a nie jest zawarty w ekranie przednim. Mimo, że przyzwyczaiłem się do tego drugiego rozwiązania, szybko przywykłem i do tego.

Sprawdź również:

Procesor i kwestie techniczne

Po kilku miesiącach korzystania z białego smartfona Samsung Galaxy A20e mogę powiedzieć jedno – wcale nie zwalnia i stale działa w dokładnie taki sam sposób, jak robił to na samym początku. Bardzo dobrze funkcjonuje jego głośnik, który wspiera technologię Dolby Atmos – sprawdza się ona znakomicie, jednak… nie generuje dźwięku najwyższej jakości. Czy to koszt przestrzenności? Nie mam pojęcia, gdyż robi dobre wrażenie. Zwłaszcza, że po raz pierwszy miałem z nią do czynienia w przypadku urządzenia przenośnego. Samsung Galaxy A20e  działa w oparciu o procesor Exynos 78841. Prawda, że odbiega on specyfikacją od tego, co oferują najszybsze smartfony na rynku.  W swojej półce cenowej telefon ten radzi sobie jednak nad wyraz dobrze i mi wystarcza. Nie jestem jednak miarodajny, bo moje wymagania pod tym względem są stosunkowo niewielkie.

Galaxy A20e został wyposażony w podwójny aparat fotograficzny, dzięki czemu zdjęcia za jego pośrednictwem można robić przy użyciu kąta sięgającego 123˚. Mając przed sobą rozległą scenę, którą chce się uchwycić w całości, moim zdaniem jest to świetna opcja. Aparat sprawdza się dość dobrze również przy robieniu zdjęć nocą, choć ich jakość jest znacznie niższa. W świetle dziennym zdjęcia potrafią zachwycić bogactwem kolorów oraz jakością.

Biały smartfon Samsung Galaxy A20e doskonale radzi sobie również pod kątem oprogramowania. Jako że bazuje na systemie operacyjnym Android w wersji 9.0, obsługuje niemal wszystkie dostępne w sklepie Google Play aplikacje. Jest też bardzo przyjazny w obsłudze. Samsung korzysta z nakładki One UI, w tym przypadku w wersji 1.1. Jest ona dość dobrze zoptymalizowana i w czasie jej użytkowania nie przyszło mi się natknąć na jakiekolwiek błędy czy problemy związane z jej użytkowaniem.

Na co warto zwrócić uwagę przed zakupem tego telefonu?

Już teraz mogę powiedzieć, że biały smartfon Samsung Galaxy A20e jest dość dobrym rozwiązaniem dla osób, które planują zakup telefonu z nieco niższej półki cenowej. Jest telefonem porządnym, wykonanym z bardzo odpornego na upadki tworzywa sztucznego. Dobrze leży w dłoni i jest po prostu praktyczny. Na plus działają wszystkie jego podstawowe funkcje, w tym NFC, czytnik linii papilarnych czy też gniazdo USB-C, które nie zawsze występują w najtańszych telefonach. Wydajność smartfona jest bardzo wysoka – całość działa szybko, stabilnie, ale i wygląda bardzo nowocześnie.

 

Mimo mnóstwa zalet, które mogą przemawiać na korzyść tego smartfona, warto wspomnieć o jego wadach, które potrafią dawać się we znaki w trakcie jego użytkowania. Do tych najpoważniejszych zaliczyć można:

  • stosunkowo wolne działanie czytnika linii papilarnych (czasem reaguje bardzo powoli));
  • zdjęcia nocne (bez oświetlenia) mogą wychodzić kiepsko;
  • brak stabilizacji obrazu przy kręceniu filmów wideo;
  • słaby tryb głośnomówiący, korzystanie z którego może być nieciekawym przeżyciem;
  • dość krótki czas działania na jednej baterii – przy intensywnej jego eksploatacji nie jest w stanie przetrwać całego dnia.

Werdykt

Po wielu miesiącach jego użytkowania, biały smartfon Samsung Galaxy A20e spisuje się całkiem nieźle – zwłaszcza, że miałem co do niego bardzo niskie wymagania. Pozytywnie zaskoczyła mnie jakość wykonywanych za jego pośrednictwem zdjęć oraz filmów wideo. Przy telefonie z tej półki cenowej nie spodziewałem się niczego wielkiego – a jednak. Na plus działa szybkość jego działania oraz obecność wszystkich funkcji, jakich można by potencjalnie potrzebować. Jest też i cena! Ta, no właśnie, jest bardzo przystępna. Zestawiając ją z jakością mogę powiedzieć jedno – ja się nie zawiodłem, a wręcz przeciwnie.