|
Pies
|
'Do
serca przytul psa, weź na kolana kota ... '. Ta stara piosenka
najlepiej odzwierciedla nasz stosunek do czworonożnych
przyjaciół. Każdy chce mieć kogoś bliskiego, kogoś, kogo
może kochać, o kogo dba i kto bezinteresownie okazuje mu miłość i
przywiązanie. Dlatego w coraz większej ilości domów możemy
spotkać pupili małych i dużych, gładkich i kudłatych,
czworonożnych, skrzydlatych i ... beznogich. Statystyki wskazują,
że w Polsce, tak jak na całym świecie, najpopularniejsze są psy
i koty.
To
wybór jasny dla każdego, kto chociaż raz w życiu miał
swojego Szarika czy Mruczka. Zwierzęta te, udomowione jako jedne
z pierwszych, są nie tylko inteligentne, nie tylko dają nam
poczucie bliskości ale - co chyba najbardziej odróżnia je
od innych domowych stworzeń - dają się przytulić do serca i wziąć
na kolana. Kot, a tym bardziej pies, nie tylko daje nam siebie,
ale przede wszystkim wymaga od nas naszej przy nim obecności.
Ktoś kto rzadko bywa w domu, kto prowadzi pełne pośpiechu życie i
kto nie przepada za długimi spacerami czy porannym wstawaniem,
nie nadaje się, niestety, na właściciela typowych zwierzątek
domowych. Współczesne tempo życia, brak czasu i związany z
zanieczyszczeniem środowiska wzrost liczby alergików
sprawia, że coraz chętniej zwracamy się ku innym, kiedyś mniej
popularnym gatunkom.
Jeśli
jednak ani my, ani nasze dzieci, nie jesteśmy uczuleni na sierść,
dobrym rozwiązaniem jest niewielkie puszyste zwierzątko. Może to
być tak popularny miniaturowy królik, może być
szczur, mysz, chomik czy świnka morska. Gryzonie te
nie wymagają dużego mieszkania i nie trzeba wychodzić z nimi na
spacer. Potrafią one przywiązać się do swojego pana, dają się
przytulić, pogłaskać, a jeśli mamy dość cierpliwości, mogą się
nauczyć kilku sztuczek. Takie 'futrzaki' są najczęściej wybierane
przez dzieci, gdyż swoim wyglądem i ciepłem przypominają pluszowe
maskotki. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że miniaturowy
królik czy mysz nie mogą równać się inteligencją z
psem. Nie dziwmy się więc, że mała myszka za nic nie chce
reagować na swoje imię, a króliczek ucieka gdzie pieprz
rośnie, gdy tylko wypuścimy go na łąkę. Musimy również
uświadomić sobie, że niewielkie rozmiary tych zwierząt, które
wydają się być ich atutem, stanowią jednocześnie zagrożenie,
zwłaszcza dla małych dzieci. Jest rzeczą naturalną u zwierząt, że
gdy czują się one zagrożone albo uciekają, albo atakują. Mały
chomiczek, myszka czy króliczek, który siedzi w
klatce, nie ma dokąd uciec, gdy nagle do jego 'domu' dobiera się
rączka dziecka - dla nas malutka, ale dla niego olbrzymia!
Dlatego dość często można spotkać przypadki pogryzienia dzieci
przez gryzonie, ale również przez psy miniaturowych ras. Z
tego samego powodu pies dużej rasy rzadko kiedy zdecyduje się na
atak w stosunku do dziecka - on po prostu wie, że i tak jest
większy i silniejszy od swojego małego pana.
Osoby
starsze lub koneserzy skłaniają się raczej ku skrzydlatej braci.
Podobnie jak kudłata nie jest wskazana dla alergików, ale
daje swoim właścicielom wiele przyjemności obcowania nie tylko z
przyjazną, często inteligentną istotą, ale również ze
wspaniałymi dźwiękami. Najpopularniejszymi fruwającymi
przyjaciółmi są oczywiście kanarki, papużki faliste i
nierozłączki czy ryżowce. Są piękne, śpiewają lub
ćwierkają i łatwo je oswoić. Dużo więcej jednak można oczekiwać
od ary, kakadu czy gwarka indyjskiego. Te 'uczone'
ptaki to nie tylko barwni pupile, ale i całkiem ciekawi rozmówcy.
Uczenie ich może dać nam wiele zadowolenia i niezłe pole do
popisu.
Jeśli
jednak na kontakt z sierścią czy piórami reagujemy
kichaniem, łzawieniem, kaszlem czy wysypką, nie oznacza to braku
możliwości posiadania pupila. Najpopularniejszymi
niealergizującymi zwierzętami są ryby. Akwarystyka to
jednak sztuka, a nie tylko chęć kontaktu z przyrodą. Piękne
akwaria i egzotyczne ryby to zwykle domena dorosłych pasjonatów,
a nie maluchów. Z drugiej jednak strony złota rybka lub
drobne rybki, zwłaszcza te najmniej kłopotliwe i wymagające,
stają się często dobrą szkołą dla małych hodowców. Można w
ten sposób nauczyć dziecko odpowiedzialności bez zbytniego
narażania pupila na śmierć głodową czy pęknięcie pęcherza
moczowego.
Żółwie,
węże, gekony, kameleony a nawet żaby, patyczaki czy pająki mogą
również stać się naszymi przyjaciółmi. Mają one
również tę przewagę nad swoimi, stojącymi wyżej
ewolucyjnie, krewnymi, że nie uczulają swoich właścicieli z
powodu braku jakiejkolwiek okrywy włosowej. A czy tak jak pies
lub kot mogą odwzajemnić nam miłość? O tym w następnych
odcinkach.
|