|
|
|||||
|
|
|
|
|||
|
Ptaki |
kanarek, ryżowiec, papużki nierozłączki, nimfa, kawka |
|
|
|
|
|
|
|
Ten skrzydlaty śpiewak to bliski krewny naszego pospolitego wróbla i równie utalentowanego muzycznie gila (jego też w niewoli można nauczyć gwizdania piosenek!). Kanarek to chyba najpopularniejszy ptaszek trzymany w naszych mieszkaniach, a długoletnia hodowla sprawiła, że dziś bardzo różni się on od swego dzikiego przodka przyjmując coraz jaśniejszą barwę. Wśród hodowlanych ptaków rozróżnia się szereg form i ras odmiennych pod względem ubarwienia, rodzaju upierzenia postaci i śpiewu. Jeśli chodzi o kolor, to istnieją odmiany ogniste, złote, słomianożółte, głęboko pomarańczowożółte, pstrokate z szarymi, zielonymi, brunatnymi i czarnymi czubkami na łebku, a także albinosy. Jednocześnie wyróżnia się ptaki o głowach gładkich i czubatych. Zupełnie inne są kanarki rasy holenderskiej. Są to wielkie, smukłe ptaki z osobliwie zgiętym grzbietem, wystającymi barkami i kędzierzawym upierzeniem na piersi i skrzydłach. Wszystkie kanarki łączy zdolność do pięknego śpiewu - nie wszystkie czynią to jednak równie dobrze, ponoć najpiękniej śpiewają kanarki harceńskie. Hodowla tych ptaków nie jest zbyt skomplikowana - wystarcza im niezbyt duża klatka i urozmaicone ziarno i oczywiście nasze zainteresowanie. Osamotniony kanarek nie będzie umilał sam sobie czasu trelami - musi mieć wiernego słuchacza. Może nim być samiczka, ale i my stanowimy dla niego dobre towarzystwo, gdyż wystarczy nawet kilka słów, a nasz śpiewak będzie 'zmuszony' popisać się swoimi umiejętnościami.
Należą one do podrodziny papug szlachetnych wraz z papugą różanogłową, szarogłówką, papugą obrożną czy lorkami, zwanymi też papugami nietoperzowymi ze względu na osobliwy zwyczaj zwisania głową w dół podczas snu i pobierania pokarmu. Rodzaj nierozłączek to śliczne papużki wielkości wróbla lub niewiele większe. Mają one zwyczaj siadywać rzędem, ciasno przytulone do siebie nawzajem. Znamy sześć gatunków nierozłączek tworzących około 14 podgatunków. Szczególnie lubiana przez hodowców nierozłączka Fischera ma dziób barwy koralowej, pomarańczową głowę, zielony tułów, rdzawe lotki oraz ogon niebieski z wierzchu, a zielony od spodu. Dookoła oczu ma białe pierścienie, co przydaje jej twarzy klaunowaty wyraz. Dziób jest gruby, lśniący i o długim haku, natomiast ogon - w odróżnieniu od innych papug - raczej krótki. Ciekawostką jest fakt, że prawie wszystkie nierozłączki znoszą budulec na swe kuliste gniazdo między piórami kuperka. R Y Ż O W I E C To kolejny niewielki ptaszek chętnie trzymany w domu, głównie ze względu na swój talent wokalny. Należy on do rodzaju kacyków (zamieszkujących Amerykę Północną), odpowiedników naszych szpaków. Głowa, ogon i brzuch tego ptaszka są czarne, kark brunatnożółty, góra grzbietu, lotki i pióra okrywowe skrzydeł czarne, a barki i kuper - białe. Jest to wesoły, towarzyski ptaszek i mimo iż w środowisku naturalnym czyni olbrzymie spustoszenia w uprawach zbóż, to w hodowli sprawuje się bez zarzutu. Jako niekłopotliwy i niewielki skrzydlaty przyjaciel jest chętnie trzymany w domu bawiąc nas swoim znakomitym śpiewem.
To kolejna przedstawicielka papug - tym razem nieco większa (ok. 30 cm) - lecz równie często trzymana w domu. Oczywiście ze względu na jej wielkość klatka musi być większa niż klatka kanarka czy nierozłączki. Hodowla tych ciekawych ptaków jest jednak łatwa, a i rozmnażanie zwykle nie sprawia problemów. Nimfa ma pstre upierzenie o ładnym deseniu. Zasadniczo jest ono barwy ciemno-oliwkowo-szaro-brunatnej, od spodu przechodzącej w zdecydowanie szarą. Szczyt głowy, kantarek i policzki mają kolor słomianożółty, a końce piór czuba - szare. Okrągła plama w okolicy ucha jest szafranowoczerwona, a lotki szaro-brunatne, z tym, że te drugiego rzędu mają dodatkowo białe chorągiewki zewnętrzne. Już po tym opisie widać, jak barwny i cieszący oko jest to ptak, a trzeba jeszcze wspomnieć o jego dodatkowym atucie - zdolności uczenia się mowy. Oczywiście aby tego dokonać, musimy być z naszym pupilem bardzo blisko, wzbudzać jego całkowite zaufanie no i być konsekwentnym w nauczaniu. Najlepiej jest, gdy nasza Nimfa jest z nami 'od pisklęcia' i gdy żadne dodatkowe stresy nie przeszkadzają jej w nauce. Lecz dzięki temu że papugi te są bardzo łaskawe i łatwe w hodowli, wielu właścicielom udało się z ich 'ust' usłyszeć kilka, a nawet kilkanaście słów.
Mogę sobie wyobrazić zdziwienie na twarzy czytelnika, który zacznie czytać ten artykuł. Skąd pośród tych wszystkich egzotycznych ptaków wzięło się stworzenie tak pospolite jak kawka? To nie przypadek, a raczej wynik wieloletniego doświadczenia. Ten najmniejszy z krukowatych skrzydlaty gość staje się bardzo często, zupełnie przypadkiem, naszym domowym zwierzątkiem. Przyczyna tego leży w dość osobliwych zwyczajach kawki. Jest to jeden z nielicznych żyjących u nas ptaków, który nie tylko jest monogamistą, czyli przez całe życie ma tylko jednego partnera, ale dodatkowo 'zakochuje się na zabój' w osobniku mu najbliższym. Tym najbliższym osobnikiem może się stać właśnie człowiek! Jeśli zdarzy nam się wykarmić kawcze pisklę, to możemy być pewni, że zostanie ona z nami na zawsze i obdarzać nas będzie swoją największą miłością, karmiąc nas ze swojego wola przysmakami i budując dla nas gniazdo, ale przede wszystkim nie odstępując nas na krok. O ile ta sytuacja wydaje się w miarę zrozumiała (wdzięczność za uratowanie życia), to jednak może dziwić, że zupełnie nam obca kawka 'przyczepia' się do nas i od tej chwili mamy przy sobie stworzenie wierniejsze od psa. Ja sama miałam taką Kawusię, która mieszkała sobie w moim mieszkaniu, wychodziła ze mną do szkoły i tam przed drzwiami czekała, aż skończę lekcje, aby wrócić do domu. Kawki to szalenie inteligentne stworzonka. Potrafią dokładnie zapamiętać drogę do domu, uczą się prostych sztuczek i... kradną. Ta przywara dotyka więc nie tylko osławioną srokę, ale wszystkie krukowate, a więc i kawkę. Po odlocie Kawusi przez długi czas znajdywałam upchnięte między książki w regale małe monety, pierścionki czy papierki od cukierków. To bardzo miłe uczucie mieć w domu dzikie zwierzę, które obdarza cię zaufaniem i miłością. Tak może stać się oczywiście nie tylko z kawką, ale z każdym zwierzęciem, któremu będziemy potrafili uratować życie. Musimy tylko pamiętać, że to są zwierzęta dzikie i ich miejsce jest wśród dzikiej przyrody, a nie w klatce! Nie wolno nam więzić stworzenia, zatrzymywać go siłą. Jeśli jest sprawne, czujemy że potrafi sobie poradzić na wolności i widzimy, że nasz pupil jest już gotów do samodzielności - pozwólmy mu odejść! |
|
|
Ilustracje M.Domańska |
|
|
|
|