|
|
|||||
|
|
|
|
|||
|
Gwarek |
|
|
|
|
|
|
|
|
Wiele gatunków szpakowatych potrafi naśladować dźwięki, jednak gwarki są w tej dziedzinie prawdziwymi mistrzami. Ptaki żyjące dziko potrafią gwizdać, skrzeczeć, gulgotać, naśladować głosy innych ptaków oraz wszelkie dźwięki otoczenia.Trzymane w niewoli szybko uczą się naśladować ludzką mowę o wiele lepiej niż papugi. Ta cecha sprawiła, że gwarki stały się popularnymi ptakami domowymi. Jest jednak pewien problem - dość trudno namówić te ptaki, aby rozmnażały się w niewoli. Problemem jest nie tylko dobranie odpowiedniej pary, ale również późniejsze żywienie młodych żywymi owadami. Z tego powodu rozwinął się handel dzikimi ptakami, które chwytane są w swoim naturalnym środowisku, a potem transportowane do odbiorcy. Wiele młodych nie wytrzymuje trudów podróży i brutalnego chwytania. Z tego powodu nie polecam kupna ptaka z nieznanego źródła, może on cierpieć na uszkodzenie wątroby lub choroby układu pokarmowego lub być tak zestresowany, że nie uda nam się go oswoić. Jeśli chcemy kupić zdrowego ptaka, wybierajmy osobnika jeszcze nie oswojonego, nieśmiałego, ale takiego, po którym już widać, że ma pozycję w stadzie. O dobrej kondycji świadczy również jasny dziób, niezbyt długie fałdki nagiej skóry na głowie, a przede wszystkim błyszczące pióra i bystre oczy. Dobrze wybrany gwarek da nam duże szanse posiadania w niedalekiej przyszłości 'geniusza'. Jeśli nasz pupil ma już dużą klatkę (minimum 1m długości) wyłożoną bibułą, ręcznikami papierowymi lub torfem, ma dostęp do czystej wody, a od święta, na przykład w łazience, do miski z wodą w której może się wykąpać, jeśli w pokarmie nie brakuje mu jego ulubionych owoców, jak również żółtka jaja, kawałeczków gotowanej wołowiny, ale też żywych koników polnych, larw mącznika, much, pająków czy poczwarek mrówek, możemy zacząć cieszyć się naszym gadułą. Pamiętajmy, że gwarki uczą się nie tylko tego, czego my chcemy! Tak więc obok miłych powitań (wypowiadanych bardzo wyraźnie, a w dodatku naszym głosem) usłyszymy wkrótce od naszego pupila dźwięki takie jak skrzypienie drzwi, sygnał karetki, dzwonek telefonu czy kapanie wody do zlewu. Mogą nam znienacka bulgotać rury, może szumieć wiatr czy skrzypieć podłoga. Możemy być też zaskoczeni, gdy nasz pupil powtórzy przy gościach jakąś niemiłą opinię na ich temat, którą usłyszał chwilę wcześniej! O doskonałości sztuki naśladownictwa może świadczyć historia z wrocławskiego zoo, gdzie gwarek mieszkał na stałe w gabinecie dyrektora. Gdy ów był akurat za granicą, przed drzwiami stanęła jego żona i ku swemu ogromnemu zdumieniu usłyszała swojego męża prowadzącego rozmowę telefoniczną... to oczywiście była sprawka gwarka. Innym przykładem był ptak moich znajomych, który wydawał komendy psu głosem jego pana. Ogłupiały owczarek siadał i warował przez pół dnia, mimo iż jego pan był w pracy. Gwarki potrafią powtarzać całe dialogi imitując perfekcyjnie głosy rozmówców, a gadają cały dzień uspokajając się dopiero gdy ich klatka zostanie przykryta, a i wtedy możemy jeszcze usłyszeć z jego 'ust' ostatnie słowo: 'bądź wreszcie cicho!'. Ta niezwykła zdolność do uczenia i... nieodpowiedzialność gości ogrodów zoologicznych sprawia, że ptaki te są niezwykle rzadko wystawiane w ekspozycji. Przez jakiś czas w warszawskim zoo można było podziwiać gwarka o imieniu Beo, jednak bardzo szybko trzeba było go przenieść na teren zamknięty, gdyż swoim słownictwem gorszył przychodzące do ogrodu dzieci. Ale gwarek w domu... to chyba marzenie każdego. Jeśli tak, to życzę powodzenia. |
|
|
Ilustracje M.Domańska |
|
|
|
|