|
|
|
||||
|
Przygody kota Mazgaja |
|
|
|
Odcinek 1. Mazgaj to ja
Pomyślałem, że dłużej tak być nie może. Już najwyższy czas na zmiany. Wszystkie dzieci, małe i duże, powinny wiedzieć, jak naprawdę wygląda życie kota. Jakie ma radości i smuteczki. Powiecie, że znacie już kilka takich historii. Ba, ja sam słyszałem niejedną. Ale muszę Wam coś powiedzieć w sekrecie. Wszyscy autorzy książek, którzy podają się za kotów, tak naprawdę są ludźmi. Udają, że piszą w imieniu kota, ale właściwie przedstawiają świat widziany swoimi oczyma. To nie jest prawdziwy świat. To świat dorosłych ludzi, którzy uważają siebie za najważniejsze i najmądrzejsze istoty na ziemi, a nam, kotom, wydzielają mały kącik, zaledwie skrawek rzeczywistości, i są przekonani, że nam to wystarcza.
Spróbuję opowiedzieć Wam o sobie i to w najdrobniejszych szczegółach, choć przyznam, że nie o wszystkim jest łatwo mówić. Możecie wierzyć, że będzie to prawdziwa historia, opowiedziana przez prawdziwego kota. Czasem poniesie mnie fantazja, ale tylko po to, aby wszyscy mogli lepiej zrozumieć moje stany emocjonalne. Zapewne niektórzy z Was wyrażą zdziwienie: - Jak to, przecież koty nie mówią, tylko miauczą - powie ktoś roztropny i oczywiście będzie miał rację. Jest jednak coś, o czym powinniście wiedzieć. Jeśli czegoś bardzo, ale to bardzo pragniemy i podejmujemy trud osiągnięcia celu, to często nam się to udaje. Tak było ze mną. Nie twierdzę, że sam spisałem swoje dzieje. Szczegóły przeniesienia historii mojego życia na papier (a właściwie na ekran komputerowy) pozostaną jednak moją tajemnicą. Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten mały sekrecik.
|
||
|
|
||