Marketing nie tylko dla małej firmy

Książka plus CD-Rom

Strona_główna

Biznes

Forum

Szkolenia z marketingu



 Marzec2002

Sprzedawcy liczb

 

 

 

Krzysztof Wyrzykowski

 

 

 

Otaczający nas świat wydaje się dobrze zdefiniowany. Książka to książka, płyta CD to płyta CD, a kaseta wideo to kaseta wideo. Podobnie myślimy o programie komputerowym. Ostatnio programiści poddali testom ten, wydawałoby się, oczywisty sposób myślenia. Próbując obejść obowiązujące w USA restrykcyjne przepisy, dotyczące rozpowszechniania programów umożliwiających łamanie zabezpieczeń płyt CD, zapisali swoje programy jako liczby dziesiętne i w tej formie je rozpowszechniali. Oczywiste jest, że każdy ciąg zer i jedynek (a tym jest każdy zapis cyfrowy) jest liczbą w postaci binarnej. Nie jest to tylko problem natury prawnej. Odzwierciedla on istotę 'cyfrowej rewolucji'. W istocie każda informacja zapisana w postaci cyfrowej jest pewną liczbą, niezależnie od tego, czy jest to film, tekst, nagranie dźwiękowe czy obraz. Nie ma znaczenia jak i gdzie ta informacja została napisana - na płycie CD, kartce papieru czy na piasku. Jest to dokładnie ta sama informacja, pod warunkiem, że możemy ją poprawnie odczytać. Dawniej, w epoce zapisu analogowego, to stwierdzenie nie było prawdziwe. Treść informacji w istotny sposób zależała od rodzaju medium, które nadawało jej swój własny, niepowtarzalny charakter. Nawet kopia tej samej informacji nigdy nie była identyczna, o czym wiedzą dobrze nabywcy tanich kaset audio. Obecnie każda kopia jest identyczna z oryginałem, tak jak identyczne są dwie liczby. Każdy, kto działa na rynku informacji, jest w istocie sprzedawcą liczb.

Cyfrowa rewolucja

Można by powiedzieć, że w gospodarce dokonała się cicha rewolucja. Powstaje jeden rynek informacji obejmujący swym zasięgiem bardzo wiele wydawałoby się różnych dziedzin, od rozrywki i edukacji po zarządzanie i sprawowanie władzy. Równocześnie możemy zauważyć zjawisko nadmiaru informacji. Ilość informacji docierających do danego odbiorcy jest znacznie większa od możliwości ich percepcji, nie mówiąc już o analizie. Problemem staje się nie samo zdobycie informacji, ale wyłowienie tych istotnych z ogromnego strumienia, jaki do nas dociera. Można by powiedzieć, że jesteśmy zanurzeni w morzu informacji, jednak tylko sprawni wędkarze potrafią z tego morza wyłowić naprawdę duże ryby. Wynik ich połowów w mniejszym stopniu zależy od tego, jakim sprzętem dysponują, a w większym od ich umiejętności.

Dobrym przykładem jest przemysł filmowy, gdzie zainwestowane dużych pieniędzy nie musi być gwarancją sukcesu. Powoli na tym wielkim rynku informacji, obejmującym producentów elektroniki i zwykłych słuchaczy radia lub pracowników biurowych, zachodzą istotne zmiany: unifikacja sposobów przekazywania i tworzenia informacji oraz galopujący spadek cen. Nawet w tych dziedzinach, które kojarzą się tradycyjnie z dużymi wydatkami, tak jak badania w obszarach nowych technologii, też zachodzą istotne zmiany, a duże inwestycje nie stanowią automatycznie gwarancji sukcesu. Spektakularnym przykładem może być historia niebieskiego lasera półprzewodnikowego. Był to swego rodzaju 'święty Graal' fizyki półprzewodników. Od wielu lat najlepsze laboratoria świata, dysponujące ogromnymi budżetami, bez rezultatu zmagały się z tym problemem. Dopiero nikomu nieznany japoński badacz Shuji Nakamura, dysponujący śmiesznie małym budżetem 3,3 mln dolarów i własnym uporem stworzył, po 10 latach ciężkiej pracy, pierwsze niebieskie lasery półprzewodnikowe działające na tyle długo, że nadawały się do praktycznych zastosowań. Przypadek Nakamury nie jest odosobniony. Coraz częściej wynalazcy i twórcy niekoniecznie związani z dużymi organizacjami i ogromnymi pieniędzmi, są w stanie wprowadzić na rynek nowatorskie produkty i rozwiązania i w krótkim czasie przekształcić małe firmy w duże organizacje, niekiedy o zasięgu globalnym. I odwrotnie, duże organizacje biznesowe, przywiązane do tradycyjnego myślenia kategoriami dużej skali działania i dużych kosztów coraz częściej zaczynają mieć poważne problemy. Na rynku sprzedawców liczb liczy się pomysłowość i szybkość działania, a nie tylko duże pieniądze.

 

 

Notka o autorze